CZYLI JAK CUKIERECZEK OSWAJA SWOJĄ CHOROBĘ

Lomogram_2014-07-16_09-11-33-PM

Dzieci w wieku Jasia często rozpoczynają przygodę z różnego rodzaju zestawami – a to zestaw małego chemika, czy też zestaw małego magika. Nasz Cukiereczek od wczoraj jest dumnym właścicielem „zestawu małego cukrzyka” czyli pokrowca, w którym znajdują się: nakłuwacz służący do pobierania kropli krwi z palca, paseczki do glukometru, na które „ładuje się” krew, glukometr i igły do nakłuwacza.

W zasadzie od tego momentu rozpoczęło się u Cukiereczka bardziej świadome przyswajanie faktu, że ma chorobę zwaną cukrzycą oraz szeregu zasad, nakazów i zakazów z tym związanych.

Przyswajanie tych informacji następuje u Cukiereczka w bardzo ciekawy sposób:

Po pierwsze – zamiast dobranocki, książeczki na dobranoc i tym podobnych standardów usypiania Jaś każe sobie czytać instrukcję obsługi glukometru (wierzcie mi – nie jest to pasjonująca lektura). Jednocześnie opowiada o tym każdej napotkanej osobie noszącej znamiona bycia częścią personelu medycznego. Należy dodać, że od czasu do czasu w czasie czytania Jaś mocno ściska instrukcję i mówi do niej: „Kocham Cię moja instrukcjo :)

1-Lomogram_2014-07-16_09-13-27-PM

Po drugie – co jakiś czas Jaś wyciąga swój „zestaw małego cukrzyka”, z lubością go otwiera, sprawdza czy wszystko jest na miejscu, liczy igiełki itp.

Po trzecie – dziś dorwaliśmy komiks o cukrzycy. Wiedzieliście, że takie są? Ja też nie, ale teraz po kilkukrotnym czytaniu znam już go na pamięć. Podejrzewam, że taka jego rola – edukować nie tylko dziecko, ale także Rodzica.

1-Lomogram_2014-07-16_09-12-39-PM

No i po czwarte i najważniejsze – zmiana roli. Od wczoraj ulubioną zabawą Jasia jest zabawa, w której ja jestem dzieckiem chorym na cukrzycę (jakżeby inaczej) a Jaś jest Mamą, ewentualnie Tatą. Zadaniem dziecka jest zadawać dużo pytań na temat choroby i tego, co wolno lub nie wolno, a zadaniem Mamy/Taty (czyli Jasia) jest na te pytania odpowiadać. Gdy Jaś w roli Mamy nie wie jak odpowiedzieć na dane pytanie to szepcze mi do ucha:

Mamo powiedz mi po cichutku, nie jako dziecko, czy brokuły zawierają węglowodany?