Życie nie jest jak różowy cukierek

CZYLI DLACZEGO CUKIERECZEK DZISIAJ NIE MIAŁ TRENINGU

1-WP_20140720_008

Niektórzy z Was wiedzą, że z Cukiereczka rośnie Lekkoatleta. Niektórzy również wiedzą, że ma to oczywiście po Tacie :) W związku z tym Cukiereczek przed swoją chorobą często zaglądał na stadion AWF w Krakowie, a wraz z nim jego młodszy brat, który to na tym stadionie głównie ratował dżdżownice (przenosił je z suchych miejsc do kałuż).

Od czasu choroby, Jaś doskonale wie, że słodycze są dozwolone właśnie podczas treningów, bo wtedy trzeba wyjątkowo mocno dbać o odpowiedni poziom cukru we krwi. Trochę więc z tego powodu, a trochę dlatego, że wyprawy na stadion bardzo lubi, już od jakiegoś czasu pytał, nudził i męczył o ten stadion. W końcu więc dzisiaj całą rodziną wybraliśmy się tam.

Zalecenie lekarskie: przed wysiłkiem zmierzyć poziom cukru. Więc mierzymy. I oczom nie wierzymy – 51mg!!! Podczas gdy minimum dla Cukiereczka to 70! Mierzymy jeszcze raz, bo na pewno palce były mokre (woda na palcach = zaburzenia pomiaru). Wynik dalej ten sam. Mierzymy trzeci raz (czytaj kłujemy trzeci raz) – wynik bez zmian.

No i padł na nas blady strach.

Oczywiście o treningu mowy nie ma – pompujemy w Jasia soczek, dajemy mu czekoladę i zabraniamy biegania. A dziecko jest na stadionie i biegać chce. Tym bardziej, że Franek już na całego skacze po materacach do skoku o tyczce i wrzeszczy radośnie „taraaaam…” gdy uda mu się zrobić niezgrabnego fikołka.

Więc Jasiek biegnie, a Piotr się denerwuje, że Cukiereczek biega; ja się denerwuję, że tata krzyczy na dziecko. Piotr się denerwuje, że mama Cukiereczka nie kupiła tabletek z glukozy „na wszelki wypadek”.

Wracamy do domu w skwaszonych humorach; wszyscy niezadowoleni i w złym nastroju (może poza Franiem, który jest brudny jak nieboskie stworzenie, bo umówmy się – te materace na AWF najczystsze nie są).

Teraz jest wieczór i już jest spokój – stres minął, napięcie i złe miny również. Ale w ciągu dnia daje o sobie znać. Częściej, niż byśmy tego chcieli.

5 Comments

  1. Kiedyś ten stres minie :) Nasz Cukiereczek ma 6 lat (zachorował jak miał 2 latka) – Ledwo skończył 4 lata zapisałam go na judo. No czasem bywa tak, że cukier za niski to Wiktor zaczyna trening później niż reszta, kiedy jest za wysoki, to korekta na pompie i ryzykujemy… Ale to sens jego życia, godziny kiedy jest jak inne dzieciaki :) Nie ma taryfy ulgowej ani wymówki :)

    • My tez staramy sie robić wszystko tak by Jaś nie czuł się inny choć jednoczesnie wiemy ze na 100% tego nie da się uniknąć. Przed nami przedszkole – zobaczymy jak tam to będzie wyglądało

  2. Życie z cukrzykiem to nie bajka i mówię to z perspektywy córki cukrzyka – klucz do sukcesu i zachowanie równowagi między hipo- i hiperglikemią to dla chorego „samokontrola”, a dla jego bliskich „kontrola tej samokontroli” :). Cudów nie ma, jak się nie doje to jest niedocukrzenie, a jak się zaszaleje i poje za dużo to zacukrzenie organizmu – oba stany niekorzystne :(. Z dwojga złego hipo- jest chyba gorsza… Ale nie ma co się smucić, z cukrzycą można prawie normalnie żyć tylko nie można się wstydzić choroby i udawać, że jej nie ma – lepiej po prostu powiedzieć sobie, że pewnych rzeczy nie można, ale inne jak najbardziej. Mój tata zawsze mówi, że dzięki cukrzycy jest pieszczoszkiem całej rodziny, na każdej imprezie menu jest dostosowywane do jego potrzeb, a w razie potrzeby ma pretekst żeby się wcześniej „zmyć” ;).

    • O widzisz o perspektywie wcześniejszego „zmycia się” nigdy nie pomyślałam. Podejrzewam, że się nie raz przyda :)
      Jak na razie dajemy sobie radę z samokontrolą i z kontrolą samokontroli, choć wiemy, że jeszcze jesteśmy w fazie remisji. Wszyscy dokoła nas straszą, że dopiero jak się remisja skończy to zobaczymy czym naprawdę cukrzyca jest. Więc oby trwała jak najdłużej!

  3. U nas już to trwa 3 lata, potomek ma teraz 5 lat. Nie zawsze jest łatwo. Powodzenia

Dodaj komentarz

Your email address will not be published.

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

© 2017 Mama Cukiereczka

Theme by Anders NorenUp ↑